GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Forum CM: kampanie

26.06.2003
11:50
[1]

filuh [ Legionista ]

Forum CM: kampanie

może i sie nie znam ale w cmbb nie da sie rozegrać kampani! są operacje - fajna sprawa ale co ja bym dał żeby pograć niemcami w kampani "all against one" 41-45 (można by to porównać do panzerg generala albo herosów)! można by było szkolic sowje własne jednostki dostawac nowy sprzęt, doświadczenie dowódców, nieliniowość akcji a przedewszystkim trwało by to o wiele dłużej dając graczowi poczucie tworzenia czegos własnego! :)

ps. no gram z full fowem i rzeczywiscie jest kulasto! chocaż i tak uważam że zdemaskowanie pozycji działa ukrytego juz po pierwszym strzale jest conajmniej niedociągnięciem! poza tym dziwi mnie też przypadkowość tej gry! czasami odpalam na nowo tą samą sytuacje z sejwów i wyniki są diametralnie inne! czasami nawet o 5 czołgów! ponadto wygrywanie pojedynków strzeleckich na odległość przez isa który bataliuje z tygrysem tez wydaje mi sie dziwne!

pozdro

26.06.2003
12:29
[2]

Pejotl [ Senator ]

filuh -> im lepszy gracz, tym mniejsze znaczenie ma szczescie. Jesli natomiast wyjezdzasz czolgami zeby sie postrzelaly masowo z przeciwnikiem na wprost to i owszem wtedy szczescie odgrywa duza role.

Co masz do ISa?? Dlaczego niby Tygrys mialby przezywac trafienie pociskiem 122 mm? To nie jakies Wunderwaffe, to tylko czolg.

26.06.2003
12:32
smile
[3]

Buczo_cm [ Mikado ]

A ja mam inne choć związane z tematem pytanie. Otóż niedawno zacząłem się bawić programem COCAT do tworzenia kampanii w CMBO, ale jakoś marnie mi to idzie więc czy ktoś nie ma jakiś gotowych już kampanii albo wie gdzie takowe znaleść ?

26.06.2003
23:21
smile
[4]

BamSey [ Generaďż˝ ]

filuh---> Jeżeli chodzi o losowość to to właśnie jest w tej grze najpiekniejsze i nie bardzo wiem co w tym widzisz złego?
Co masz na myśli mówiąc że to dziwne iż IS wygrywa z Tygrysem, przeciez to najzupełniej w porządku, uważasz ze powinno być inaczej? Poproszę o uzasadnienie:)))

Ps. Nie zawsze jest tak ze działo zostaje zdemaskowane juz po pierwszym strzale.

26.06.2003
23:36
[5]

Szogun999 [ ~ Keeper of Secrets ~ ]

Buczo--->Podeślij mi ten programik , jeśli możesz [email protected]

BamSey--->Właśnie....... :-/ aż za dobrze jest mi to wiadome... :))))))

27.06.2003
00:35
smile
[6]

faloxxx [ Generaďż˝ ]

co do losowości:
przed chwila gralem w CM BO z master of stormem przez TCP. Byla taka sytuacja - pojedynek (mój)cromwell VI kontra 150mm inf/gun(jego) w ktotym cromwell został zniszczony, ale za chwile nastąpiło zerwanie połączenia wgrywalem gre z autoseva .... była powtórka tej samej tury i ... w ponownej turze to dzialo zeszlo a nie moj cromwell

hehehehe

no ale puscilem go potem rewersem na pozycje wroga. Wkońcu to byl juz zaliczony czołg.

mysle ze za duzo troche tej losowosci w grze

27.06.2003
00:37
smile
[7]

Panzer Meyer [ Pretorianin ]

To tak jak w życiu. Nie kazdy co siedział w Konig Tigerze miał pewność że wróci do domu...

27.06.2003
01:45
[8]

BamSey [ Generaďż˝ ]

Co do losowości to przecież i to działo i czołg miały szanse trafić, kto przezyje a kto padnie decyduje jak w zyciu......no właśnie co? Łut szczęścia,los,koło fortuny itd ,niewazne jak to nazwiemy, w kazdym razie jest to cos nieprzewidywalnego czego nie mozna wyliczyć i niebardzo sobie wyobrażam ze mogło by być to lepiej przedstawione w grze niz właśnie przez taka losowość ktora jednak nie przekracza pewnych ram prawdopodobieństwa.

27.06.2003
01:55
[9]

filuh [ Legionista ]

z tym pojedynkiem is tiger : w pojedynku na 1500 - 2000 metrów is powinien miec małe szanse na wygraną! miał o wiele gorsze działo i celowniki!!!!!!!!!

27.06.2003
01:57
[10]

filuh [ Legionista ]

aha no i jeszcze to działo - nie da sie w tej grze oddać załóżmy 5 strzałów z dużej odległośći i pozostac niezauważonym! a czasami tak bywało!

27.06.2003
03:27
[11]

Kłosiu [ Senator ]

filuch --> w cmbb jak najbardziej da sie, jezeli za duza odleglosc przyjmiemy kilometr. Wtedy czesto dzialo stojace na polu jest trudne do zauwazenia.

27.06.2003
03:30
[12]

Kłosiu [ Senator ]

a mala szansa to nie znaczy ze nie mial szans :)w BB moj T34-85 trafil w szybkim ruchu niemiecki halftrack pierwszym strzalem z 600m. Zdarzenie skrajnie nieprawdopodbne, ale moze sie zdarzyc :). Tiger ma wieksze szanse w takim pojedynku, ale to nie znaczy ze Is nie ma szans w ogole.

27.06.2003
08:50
smile
[13]

NeoBerger [ Generaďż˝ ]

filuch --> Jaka przypadkowosc? Prawdopodobienstwo i tyle.
Pojedynek to pojedynek, ale CM to nie tylko pojedynki. Na tej samej planszy, te same sily moga rozegrac rozne walki.
Wszystko zalezy od taktyki, delikatnych zmian pozycji, rozkazow itp.
Jakiej ty gry chcesz? Papier, nozyczki, kamien - o to ci chodzi?
Szachy masz w innych grach. :-)

Na wojnie nie ma jak w ksiazkach "Poczytaj mi Mamo", T34 jest be, a Pantera cacy.

B.

"Myśleć Panowie do cholery, zapomnijcie wszystkiego co was nauczyli w szkole, bo będziecie tylko bezrozumnymi manekinami"

27.06.2003
10:36
[14]

filuh [ Legionista ]

nowyburgerze-> ja nie twierdze że czasami nie było w tym farta ale to czego doznałem przez pare minut doprowadzało mnie do czerwoności! na odległość 1500 w pojedynku 3 na 3, isy rozwalały moje tigery mimo iz wszystko było w szczerym polu i załogi miały podobny rank! no ale sejw za sejwem działo sie to samo! dla mnie było to niedopuszczalne!!!!

27.06.2003
10:49
smile
[15]

Pejotl [ Senator ]

Berger -> "nowyburgerze", ha, ha, ha!

filuh -> taka byla rzeczywistosc. Nie ma sie co na nia obrazac. Bodajze Mellenthin w swoich "Bitwach Pancernych" (dawno czytalem wiec nie pamietam) wyrazal sie na temat IS-2 bardzo pochlebnie. Twierdzil ze jego Tygrysy pokonywaly oddzialy ISow tylko dzieki lepszemu wyszkoleniu i taktyce, czyli wymanewrowaniu przeciwnika.

27.06.2003
10:49
smile
[16]

Buczo_cm [ Mikado ]

filuh --> Pierwsza zasada: Jeśli liczysz na szczęście to napewno go nie bedziesz miał :(
Coś mi się wydaje że jesteś kolejnym z tych co się dziwią że T-34 może rozwalić Jagdtigera z boku, przecież każdy wie że JT był niezniszczalny (na Discovery tak mówili) a CM kłamie i na dodoatek jakaś banda fanatyków przyjmują takie brednie jako prawdę :P

27.06.2003
10:57
[17]

Buczo_cm [ Mikado ]

shogun --> Moja poczta nie chce tego przesłać (5,5 MB) a nie mam programu do pakowania, ktory mógłby podzielić :(
Jeśli chcesz to ja ściągnąlem go ze strony: https://www.combat-campaigns.com/spwaw/cocat210.exe

27.06.2003
11:05
smile
[18]

Pejotl [ Senator ]

Tu jest artykuł o IS-2 w porównaniu do czołgów niemieckich -> https://www.battlefield.ru/is2_3.html
Wynika z niego że na 1000 m IS-2 i Tygrys mają równe szanse natomiast na większych odległościach Tygrys ma większą szansę trafienia natomiast IS-2 większą szansę penetracji przeciwnika.

Co mnie zdziwiło to to że Pantera jest słabszą stroną w pojedynku z IS-2, zawsze uważałem Pantere za groźniejszego przeciwnika dla swoich ISów w CMBB.

27.06.2003
11:11
[19]

Kłosiu [ Senator ]

z tego co wiem Tygrysy mialy zakaz podejmowania walki czolowej z ISami. Zreszta porownaj sobie dane o przebijalnosci i pancerzu. Tygrys ma wtedy szanse przebic tylko wieze ISa, a i tak ze wzgledu na oprofilowana wieze ISa jest duzo rykoszetow. Za to IS prawie zawsze zniszczy Tygrysa przy trafieniu. Nawet pociski HE sa grozne, duzy ladunek to duza szansa uszkodzen, unieruchomienia itp. W koncu IS to czolg ciezki, a nie byle T34. Zreszta, zrobilem 2 testy 3 Tygrysy vs 3 ISy-2 na dystansie 1200m i w jednym padly wszystkie ISy przy stracie 1 Tygrysa, a w drugim bylo 3:0 dla Tygrysow. Tak ze albo zle prowadziles te Tygrysy, albo nie wiem co ;)

27.06.2003
11:23
[20]

Pejotl [ Senator ]

Klosiu -> z tego co czytalem kiedys na frum BTF, to autorzy CMBB potraktowali oprofilowanie wieży po macoszemu, zdaje sie wieża Curved jest gorsza niż wieża z pancerzem nachylonym pod katem 10 st. Ale moze to takie gadanie malkontentów.

Z drugiej strony nie przypominam sobie zebym widzial rykoszet od wiezy ISa, T-34 czy Pantery (mowa o wiekszym kalibrze, nie 45 mm :)) a rykoszetow od gornego kadluba widzialem sporo. Ale tez specjalnie nie wypatrywalem.

27.06.2003
11:36
[21]

Kłosiu [ Senator ]

Pejotl --> hmm, no nie wiem, z moich obserwacji wynika, ze oprofilowanie wiezy bardzo pomaga. Nie zawsze i nie wszedzie, oczywiscie, ale rykoszety wcale nie sa takie rzadkie. Oczywiscie zalezy to jeszcze od pancerza na wiezy, ale np takie T34-85 z pancerzem 90mm calkiem czesto wytrzymuja trafienie w wieze z paka40. Tak przy roznicy miedzy przebijalnoscia dziala a pancerzem kolo 20mm ( czyli dzialo przebija 110mm, a pancerz jest 90mm curved) rykoszety czesto ciesza oko ;)

27.06.2003
11:42
smile
[22]

Pejotl [ Senator ]

A oto ciekawy IS-2. Niech ktoś zgadnie na czym polega haczyk :)

Klosiu -> jak mowilem, specjalnie nie wypatrywalem rykoszetow. Zreszta kazdy czolg rosyjski jaki wda sie w wymiane ognia traktuje jak stracony :)


Podpowiedz -> hamulec wylotowy w stylu niemieckim :)

27.06.2003
14:16
smile
[23]

Szogun999 [ ~ Keeper of Secrets ~ ]

IS-2/88 ??? :))))

27.06.2003
23:37
[24]

Zenedon [ Oi! Boots&Braces Oi! ]

Czy on nie ma przypadkiem podwozia od KW?

28.06.2003
10:42
[25]

filuh [ Legionista ]

a może chodzi o ten słup z tyłu! czyli byłoby to zdjęcie z lat powojennych!!

28.06.2003
15:26
[26]

Hanoverek [ Konsul ]

Wzialem sobie variable rarity w bitwie ze smatem i wystawilem sobie na gorke KING TIGERA ,wtedy wyjechał plt. t34/85 i odstrzelil mu dzialo bez strat wlasnych, od przodu , wszyscy crack , i jeszcze 2x IS vet. UAaaaaaa :( Nie lekcewazyc t34 !

28.06.2003
15:46
[27]

smat [ Pretorianin ]

Hanoverek:> I co z tego skoro tyle u Ciebie piechoty, że nie wygram:)

29.06.2003
00:46
[28]

Panzer Meyer [ Pretorianin ]

Pejotl ---> Działa 122mm D-25T były produkowane z różnymi hamulcami: w kształcie litery T i niemieckim, które potem zastąpiono hamulcem projektu radzieckiego.

© 2000-2024 GRY-OnLine S.A.