GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kobieta a komputer i gry ?

25.06.2003
08:18
smile
[1]

astronom [ Pretorianin ]

Kobieta a komputer i gry ?

Witam. Chciałbym dowiedzieć się od was jak zachowują się wasze wybranki serc gdy wy zasiadacie za komputerem i albo gracie w waszą ulubioną grę albo serfujecie po sieci. Moja żonka zawsze mi marudzi i próbuje pszeszkadzać. Co wy na to . Podzielcie się swoimi doświadczeniami ?

Pozdrawiam

25.06.2003
08:26
[2]

draczeek [ Konsul ]

Bardzo podobnie.. :/
Jest u mnie w domu takie hasło: "Wyłącz monitor". Weszło już do domowego slangu i oznacza po prostu: "zacznij słuchać co do ciebie mówię"

25.06.2003
08:27
[3]

ribik [ Konsul ]

Nie jesteś odosobniony, po prostu kobiety uważają komputer za konkurencję (jedną z wielu) w stosunku do nich, i są po prostu zazdrosne

25.06.2003
08:27
[4]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Awantura, placz, bicie i zgrzytanie zebami.

25.06.2003
08:28
[5]

astronom [ Pretorianin ]

Skąd ja to znam. U mnie : "znowu mnie nie słuchasz... " " choć przytul się na minutkę " ta minutka to około 5 minut a tu czas leci na sieci ... albo to " Znowu mnie nie kochasz... " uff

25.06.2003
08:43
smile
[6]

matik [ Konsul ]

Witam w klubie! ;-)

Komp to największy wróg mojej żony, chociaż od momentu kiedy podłączyli jej w pracy net to wykazuje większe zrozumienie, ale objawy są podobne jak u was.

25.06.2003
08:54
smile
[7]

o^scar^^ [ GRWD ]

HeHe wspolczuje wam ja mam 15 latek i nie mam problemu z zona:Phehe naprawde wam wspolczuje....

25.06.2003
09:18
smile
[8]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

oscar ---> to nie musi byc zona. Moze byc dziewczyna, narzeczona, kochanka...

25.06.2003
09:19
[9]

deTorquemada [ Pamiętaj ]

Heh ... moja Luba nie lubi gier ... no chyba, ze NFS w ktorego chwile razem pykalismy no i ostatnio zasiada za kierownica bryk w GTA III ..... mmmm .... zreszta, przy Niej to dla mnie komputer i inet przestaja istniec...

Pozdrawiam.

PS: Kolezanka mojegio brata ( 18 ) to twardo pyka w rozne gierki ... jakies Harry Pottery, HOMMy i inne badziewia ... chociaz ostatnio przestala bo weszla w koncu w wiek w ktorym zaczyna interesowac sie plcia przeciwna ;)

25.06.2003
09:20
smile
[10]

Atreus [ Senator ]

Wy, komputerowcy, trzeba było się żenić :) ? Albo komputer albo żona.

25.06.2003
09:22
[11]

Attyla [ Legend ]

Na to jest sposob. Klasc sie razem spac i wstawac okolo 3 albo 4. Przed pojsciem do roboty zawsze jest troche swietego spokoju. Na wszystko. Nawet na gry.

25.06.2003
09:32
smile
[12]

Shalashaska [ REVOLVER OCELOT ]

U mnie to zalezy od jej nastroju i czy ma jakies zajecie.Ale dosc czesto nawet jak nie siedze przed kompem to potrafi mi wymawiać,ze tylko komputer.A najbardziej jest zazdrosna oto ze moge jakies laski wyrwac z neta.Porąbana no nie?hehehe,jakby ich mało po ulicach chodziło.Zreszta takie rzeczy mi po głowie nie chodzą.

25.06.2003
09:34
[13]

o^scar^^ [ GRWD ]

Dobrze dobrze ale z zona zyjesz na codzien a z dziewczyna spotykasz sie regolarnie a nie non-stop:P

25.06.2003
09:39
smile
[14]

matik [ Konsul ]

Atreus - ja tam wolę i to i to , ale złoty środek znajdź .....

25.06.2003
09:40
[15]

matik [ Konsul ]

chodzi o to aby te minusy nie przysłoniły plusów.... ;-)

25.06.2003
09:46
[16]

Jake [ R.I.P. ]

Heh ja nie mam problemów bo mam 14 lat ale jak widze mojego tate zganianego z kompa przez moja mam to ...

25.06.2003
09:48
smile
[17]

o^scar^^ [ GRWD ]

przez moja mam to ... co ci sie robi jak widzish? ze twoja mama zganias twojego tate?

25.06.2003
09:50
[18]

Bubi [ Centurion ]

Moja zona nie ma absolutnie nic przeciwko mojemu siedzeniu przed komputerem. Dawno juz zdecydowalismy, ze tak naprawde kazde z nas oprocz zycia razem, potrzebuje takze troche czasu dla siebie. Ona spotyka sie ze swoimi znajomymi, szaleje po sklepach - a ja czasem sobie siade przed ekranem...

Z drugiej strony, jest troche szalona :). Z wyksztalceniem czysto humanistycznym i gleboka awersja do matematyki zaczela sie ostatnio uczyc html, bo chce wiedziec o czym do niej mowia znajomi informatycy...

Pzdr.,
Bubi

25.06.2003
10:26
[19]

Michmax [ ------ ]

Ja już swoją dziewczynę powoli oswajam z tym że kiedyś aby się ze mną nie kłucić że za długo siedzę, będzie musiała sama zacząć grać i chodzić po necie i wtedy zrozumie. Jak narazie ma ogromny wstręt do gier, a ja marzę o tym żeby kiedyś pograć z nią w sieci :-))

25.06.2003
10:41
smile
[20]

hilander [ ]

UUUUUUU faktycznie większość z was ma kiepską sytuację ja akurat nie mam z tym problemów kiedy siadam do kompa to robię to wtedy kiedy mam na to ochotę i nie słyszę jakiś problemów ze strony mojej dziewczyny może jest taka fantastyczna ? :)
Ale Panowie pamiętajcie o jednym żaden nawet najlepszy komp nie da wam tego co wasza ukochana ;-)

25.06.2003
10:50
[21]

Rendar [ Senator ]

No ja też nie mam raczej problemów typu żona vs. komputer. Dawno zaakceptowała, że komp był, jest i będzie.
Marudział trochę na początku, ale rozwiązałem problem w prosty sposób --> kupiłem jej drugiego kompa i dałem GG.

Kobieta +GG = święty spokój!

25.06.2003
11:26
smile
[22]

Atreus [ Senator ]

Rendar --> i rozmawiacie już tylko przez GG ? :)

matik --> złoty środek ? Nie ma ;P

25.06.2003
11:27
smile
[23]

Rendar [ Senator ]

Atreus---> No narazie jeszcze nie, ale kto wie????

25.06.2003
13:12
smile
[24]

draczeek [ Konsul ]

Rendar --> Inaczej mówiąc - macie tzw. "ciche dni" ? :)

25.06.2003
13:17
smile
[25]

ribik [ Konsul ]

Mały żarcik: Żona do męża Ja albo komputer. He, he wybrał komputer, bo może sobie pooglądać gołe panienki które mu nie trują nad uchem. Może za długo byli małżenstwem

25.06.2003
20:19
[26]

astronom [ Pretorianin ]

Witam... Heh trochę mnie pokrzepiliście... przynajmniej nie jestem sam... heh ciekawe... moja żona to tylko Sims trawi a wtedy mam komp zablokowany na dłuuuugie godziny.... ale przynajmniej nie marudzi....

Pozdrawiam

25.06.2003
20:22
smile
[27]

Pijus [ Legend ]

Moja jeszcze nie wie jaki jestem naprawde:)

Bo i nie ma teraz jakiejs gry coby mnie porzadnie wkrecila (oby takiej nie bylo jak najdluzej:)

25.06.2003
21:19
smile
[28]

Torax [ Centurion ]

Kobiety widzą to ja konkuręcję - ja ciągle słyszę "... nudzi mi się ...", "...zagrałbys ze mna w coś...", "... każdą wolną chwilę spędzasz przed komputerem...", "...reagujesz tylko na słowa: kochanie obiad, kochanie idę spać..." "... nie widzisz świata poza komputerem...", "... w pracy komputer, w domu komputer...kiedy sie mną zajmiesz..." -----> ale co my na to możemy poradzić ????? -----> takie zycie ! yhyhyhyhyhyhyhyhyhhyh

© 2000-2024 GRY-OnLine S.A.