Jedynka na semestr/półrocze

10.12.2010
20:08
[1]
Reaper1996 [ Generał ]
Jedynka na semestr/półrocze

Tak się składa, że będę miał jeden przedmiot, którego raczej (na 95%) nie uda mi się poprawić. W szczegóły proszę nie wnikać, ale głównie chodzi mi o to, jak wygląda zaliczenie takiego pierwszego semestru ? Trzeba go zaliczyć czy może starczy jakaś lepsza, pozytywna ocena na koniec roku ?

Nie wykorzystywałem jeszcze nigdy żadnego "warunkowego" przejścia do następnej klasy o ile coś takiego istnieje. 2 Gimnazjum.


Te warunkowe przejścia to chyba jakaś urban legend, nigdy się z takim czymś nie spotkałem.

Dlatego napisałem "o ile coś takiego istnieje"

Czekam na kolejne wypowiedzi
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-12-10 20:14:55]
10.12.2010
20:10
[2]
Roniq [ Pretorianin ]

Niezaliczenie pierwszego semestru jest równoznaczne z oceną nie wyższą niż 2 na koniec 2-ego semestru...

Czyli jak nie poprawisz, to na koniec masz 2, nawet jak będziesz miał same 5,6...
10.12.2010
20:10
[3]
mefsybil [ Legend ]

Masz czas do końca roku szkolnego, żeby zaliczyć ustnie lub pisemnie tyle sprawdzianów, ile będzie wymagał od ciebie nauczyciel.

Albo nie, mam lepszy pomysł. Zapytaj nauczyciela.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-12-10 20:13:24]
10.12.2010
20:12
[4]
napster92 [ Why so serious?! ]

To zależy od nauczyciela. Jednemu wystarczy jak zaliczysz semestr, drugi liczy średnią z obu semestrów itd.
10.12.2010
20:13
[5]
zoloman [ Legend ]

Zależy od szkołynauczyciela. Albo będziesz pisał test na zaliczenie (zazwyczaj banalny) jakoś na początku drugiego semestru, albo wystarczy że zdasz drugi na lepszą ocenę.
Te warunkowe przejścia to chyba jakaś urban legend, nigdy się z takim czymś nie spotkałem.
10.12.2010
20:14
[6]
mefsybil [ Legend ]

Te warunkowe przejścia to chyba jakaś urban legend, nigdy się z takim czymś nie spotkałem.
W gimnazjum każdy uczeń ma do dyspozycji jeden 'awans' do następnej klasy na tzw. warunku. Jeśli masz maksymalnie trzy oceny niedostateczne na koniec roku, możesz przyjść pod koniec sierpnia na poprawkę. Można tak tylko jeden raz.
10.12.2010
20:16
[7]
NeroTFP [ Senator ]

Warto zaliczyć ten pierwszy semestr, bo potem możesz nie uzyskać dobrej oceny na koniec roku.

Nie wiem jak wygląda zaliczenia semestru, ale podejrzewam, że to zależy od nauczyciela. Niektórzy chcą, aby uczeń zaliczył wszystko, co było w danym okresie poprzez zdawanie w częściach. Inni natomiast umawiają się na konkretny termin i robią jeden, wielki sprawdzian z całego pierwszego semestru. Jeszcze inni stosują metodę, że po prostu uczeń zdaje to, czego nie udało mu się zdać w pierwszym semestrze. Chodzi o to, że jeżeli z jakiegoś materiału miałeś ocenę pozytywną to ten materiał nauczyciel może Ci odpuścić.

Ewentualnie, można też nie zaliczać pierwszego semestru, ale to oznacza, że musisz Ci wychodzić z oceń cząstkowych w drugim semestrze, najniżej ocena dostateczna. Chociaż, nie każdy nauczyciel się na to zgadza.

Tak jak już powiedziałem, wszystko powinno zależeć od nauczyciela i też od tego, co to za przedmiot. Inaczej na pewno wygląda zaliczenie matematyki, a inaczej biologi. Porozmawiaj z nauczycielem.

10.12.2010
20:27
[8]
Ziom91 [ ohjehr ]

Panowie, u mnie jest taka sytuacja z jednym kolesiem. Ma zagrożenia albo nkle ze wszystkiego w 1 klasie liceum.... Co z nim począć?

gnoll - niestety, to nie prowokacja
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-12-10 20:40:48]
10.12.2010
20:33
[9]
gnoll [ Legend ]

Panowie, u mnie jest taka sytuacja z jednym kolesiem. Ma zagrożenia albo nkle ze wszystkiego w 1 klasie liceum.... Co z nim począć?

Do kopania rowów albo do wojska, ew. załatwić żółte papiery i na rentę.

Ogólnie gość jest stracony dla społeczeństwa - mówię serio, nie wróżę mu zdania matury, a to dzisiaj jest pracowniczym samobójstwem. Czyli zostaje zasiłek, i czekanie od pierwszego do pierwszego. W przypadku gdy założy rodzinę - prawdopodobnie ubóstwo.

Ogólnie mam nadzieję że to prowokacja, bo szkoda gościa, choć pewnie olał naukę na własne życzenie.

Żeby w 2 klasie gimnazjum mieć z jakiegoś przedmiotu 1 na półrocze to trzeba być kompletnym debilem.

Ty i bez tego jesteś debilem.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-12-10 20:37:06]
10.12.2010
20:35
[10]
Montera [ Michael Jackson zyje ]

Żeby w 2 klasie gimnazjum mieć z jakiegoś przedmiotu 1 na półrocze to trzeba być kompletnym debilem.
10.12.2010
20:40
[11]
Reaper1996 [ Generał ]

Dziękuje wszystkim za odpowiedzi, jeśli jest coś do dodania to przeczytam.

spoiler start
[10] nie będę się zniżał do poziomu trolla
spoiler stop
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-12-10 20:44:38]
10.12.2010
21:11
[12]
Ksionim [ Generał ]

Żeby w 2 klasie gimnazjum mieć z jakiegoś przedmiotu 1 na półrocze to trzeba być kompletnym debilem.
Niestety to prawda. Oczywiście lepiej założyć wątek na Golu zamiast wziąć się do nauki albo zapytać nauczyciela. Cóż życzę jednak powodzenia. Jak raz nie zdasz to już jesteś stracony.
10.12.2010
21:21
[13]
mefsybil [ Legend ]

Żeby w 2 klasie gimnazjum mieć z jakiegoś przedmiotu 1 na półrocze to trzeba być kompletnym debilem.
Można być bardziej inteligentny od ciebie (w twoim mniemaniu oczywiście) i mieć z czegoś 1, a być kompletnym debilem (w naszym mniemaniu) i mieć średnią... jaką to się chwaliłeś zawsze? 5,5?
10.12.2010
21:22
[14]
j.a.c.k [ tdcc ]

Ewentualnie, można też nie zaliczać pierwszego semestru, ale to oznacza, że musisz Ci wychodzić z oceń cząstkowych w drugim semestrze, najniżej ocena dostateczna. Chociaż, nie każdy nauczyciel się na to zgadza.

Pierwsze słyszę :P IMO aby mieć pozytywną ocenę trzeba mieć zaliczone oba semestry.
10.12.2010
21:24
[15]
Qverty™ [ Legend ]

Niezaliczenie pierwszego semestru jest równoznaczne z oceną nie wyższą niż 2 na koniec 2-ego semestru...

Kto ci wcisnął taką pierdołę..gówno prawda. Możesz mieć nawet 5 na koniec...
10.12.2010
21:24
[16]
Trael [ Mr. Overkill ]

mefsybil --> No can do. Takie akcje to może na studiach, ale nie w 2 gimnazjum. Jeśli człowiek jest inteligentny to zdaje sobie sprawę ze swoich ocen i z tego co musi zrobić żeby je poprawić.
10.12.2010
21:25
[17]
Montera [ Michael Jackson zyje ]

mefsybil -> 5.5? Chyba żartujesz. Nigdy nie schodzę poniżej 6.0, a chcąc się dowartościować możesz sobie wmawiać, że niejaki Montera z gola jest totalnym debilem. Jeśli Ci to pomoże to będę happy.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-12-10 21:26:20]
10.12.2010
21:27
[18]
Janczes [ You'll never walk alone ]

zeby w gimnazjum 2 klasie miec na 2 semestr to trzeba byc baranem.

apropo watku: trzeba zaliczyc do konca lutego chyba(kazdy nauczyciel da inny termin) ja w 2 LO 1 semestr matmy zaliczałem w czerwcu..
10.12.2010
21:31
[19]
Darth Father [ Chicago Blackhawks ]

[17]Ty naprawdę twierdzisz ,że ktoś jest inteligentny tylko dlatego,że ma dobre oceny?Jeśli tak to się grubo mylisz...
10.12.2010
21:34
[20]
matmafan [ Alexander Degtyarev ]

A ja mam o taką zjeba*ą sytuacje że mam 1 z konstrukcji budowlanych i pytam się go czy mogę poprawić sprawdzian ostatni, a on mówi że nie a ja się pytam dlaczego, a on odpowiada, bo jest ciemno, i h*j i pogadane i muszę się nauczyć 30 lekcji na ocenę dopuszczającą a chyba jest na ocenę bardzo dobry to z 100 tematów, a z 60 lekcji dopiero mieliśmy w tym pół roczu, normalnie masakra.
10.12.2010
21:36
[21]
Montera [ Michael Jackson zyje ]

Darth Father -> Sądzę, że oceny nie odzwierciedlają naszych umiejętności, a co do inteligencji to trochę na pewno, ale sorry - żeby mieć pałę na półrocze? Ktoś miał przez cały semestr mózg off? Wystarczy trochę logicznego myślenia i można lecieć na samych trójach, a jak się jeszcze słucha na lekcji albo co więcej - nauczy (!) to ba :) Poza tym - prowadzimy jakiś ranking kto ma większe IQ?
10.12.2010
21:41
[22]
Darth Father [ Chicago Blackhawks ]

[21]Inteligencja to raczej coś takiego,że po prostu łatwo nam coś od początku zrozumieć ,łatwo domyślamy się różnych rzeczy.Mądrość zaś to wiedza nabyta z książek ,z doświadczenia.

Co do autora,pamiętaj że to druga klasa.Po za ocenami z przedmiotów których już w 3 klasie nie będzie z reszty wystarczy Ci dwója,bo punkty za oceny liczą się dopiero w tej ostatniej klasie,ale z takich przedmiotów jak chemia,fizyka czy matematyka trzeba się jednak uczyć cały czas bo na sam koniec nauki to już tego nie ogarniesz.Sorka za chaos.
10.12.2010
21:44
[23]
fazikjunior [ Generał ]

Powiedz mi co trzeba robić żeby mieć pałe na półrocze w 2 gim?
10.12.2010
21:46
[24]
Darth Father [ Chicago Blackhawks ]

^^Nic.
10.12.2010
22:02
[25]
Reaper1996 [ Generał ]

Powiem jedno, to bardziej skomplikowane niż pozornie się wydaje. Mamy tak świetną nauczycielkę (to główny powód), że największe kujony zazwyczaj mające piątki i szóstki mają teraz dwójki i trójki, a moja sytuacja wcale nie jest najgorsza.

Temat jest już dla mnie zamknięty, wszystkim piszącym sensownie dziękuję. Montera - idź powieś sobie na ścianie zdjęcie Jacksona o ile już tego nie zrobiłeś i módl się do niego. Bye Bye
10.12.2010
22:05
[26]
Bullzeye_NEO [ 1977 ]

Żeby w 2 klasie gimnazjum mieć z jakiegoś przedmiotu 1 na półrocze to trzeba być kompletnym debilem.

to kim jestes ty, osoba ktora skonczyla juz 2 gimnazjum i nie wie, ze naturalnym nastepstwem smierci jest... well, nie-zycie?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-12-10 22:05:59]
10.12.2010
22:11
[27]
Rod [ Niereformowalny Sceptyk ]

Żeby w 2 klasie gimnazjum mieć z jakiegoś przedmiotu 1 na półrocze to trzeba być kompletnym debilem.

To niestety prawda.
wątek: Jedynka na semestr/półrocze
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide