OC za samochod - właściciel/współwłaściciel

13.04.2010
14:51
[1]
Snakepit [ aka Hohner ]
OC za samochod - właściciel/współwłaściciel

Mam pytanko.

Jak wygląda sprawa zniżek w momencie gdy właściciel samochodu ma 0% zniżek a współwłaściciel 60% zniżek? Zniżki idą na właściciela w takim wypadku, czy musi być tak, że właścicielem jest osoba mająca 60% zniżek, a współwłaścicielem osoba z 0% i dopiero wtedy można korzystać ze zniżek??
13.04.2010
14:52
[2]
Tomus665 [ Legend ]

Jest tak jak myślisz.
13.04.2010
14:52
[3]
Didier z Rivii [ life 4 sound ]

jeśli w dowodzie rejestracyjnym jest wpisana osoba ze zniżkami to taka osoba idzie załatwiać do ubezpieczyciela i będzie kul ;)

a swoją drogą skąd wziąłeś rozróżnienie na właściciela i współwłaściciela? podzieliliście się samochodem nierówno? ;)
13.04.2010
14:52
[4]
gacek [ FISHKI dot NET ]

Ty jako własciciel jestes równiez współwłascicielem więc nie ma znacznia czy jestes na pierwszej stronie czy w środku
13.04.2010
14:53
[5]
wysiak [ Legend ]

Moze cos sie zmienilo, ale przynajmniej kiedys bylo tak, ze wspolwlascicielami byly obie osoby wpisane w papierach auta, chocby jedna miala 98, a druga 2% wlasnosci. Ubiezpieczac mozna na kogokolwiek, ale znizki w razie czego tez traci ten, na kogo bylo ubezpieczenie.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-04-13 14:53:44]
13.04.2010
14:54
[6]
Didier z Rivii [ life 4 sound ]

swoją drogą jeśli samochód jest już ubezpieczony na tego ze współwłaścicieli, który ma zniżki, to nie trzeba nic załatwiać z ubezpieczalnią aż do wygaśnięcia obecnej polisy :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-04-13 14:58:39]
13.04.2010
14:58
[7]
r_ADM [ Senator ]

Ja jak gadalem ze swoim ubezpieczycielem to powiedzial, ze znizki ida od wlasciciela i tak tez zarejestrowalem auto.
13.04.2010
15:00
[8]
Snakepit [ aka Hohner ]

Rozchodzi się o to, że chcę być właścicielem a mam 0%

Ojciec współwłaściciel i ma 60%

i rozchodzi się o to, czy w takim momencie moge liczyć na zniżki przy OC?
13.04.2010
15:02
[9]
gacek [ FISHKI dot NET ]

Tak , ja tak własnie mam !
Tylko jak przyładujesz w cos to ojczulkowi poleca znizki :)

EDIT:
PZM - ale tu ubezpieczyciel nie ma znaczenia
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-04-13 15:09:05]
13.04.2010
15:06
[10]
Snakepit [ aka Hohner ]

gacek - u kogo masz ubezpieczenie?

wiem, ojczulek się zgadza pod warunkiem, że jak coś rozwale to bule mu nadwyżkę nad to co miał dotychczas...
13.04.2010
15:06
[11]
Didier z Rivii [ life 4 sound ]

1. Jesteś wpisany do dowodu rejestracyjnego jako współwłaściciel i czy Twój ojciec jest tam wpisany? Jeśli tak to przejdź do punktu 2, jeśli nie to przejdź do urzędu komunikacji;)

2. Czy auto należało do Twojego ojca i jest teraz ubezpieczone na niego? Jeśli tak, to nie musisz nic robić, bo auto jest ubezpieczone i jego polisa jest aktywna;) Jeśli nie to przejdź do punktu 3.

3. Jeśli kupiliście auto i w tej chwili nie jest przez was ubezpieczone, to jeśli jest na was zarejestrowane to oboje idziecie do ubezpieczyciela i mówicie, że współdzielicie auto a ojciec ma zniżki i że jego zniżki mają obowiązywać na ubezpieczenie. I co bardzo ważne jeśli kupiliście auto to musicie wypowiedzieć stare ubezpieczenie!

13.04.2010
15:10
[12]
smalczyk [ Senator ]

Snakepit ---> spisywales z ojcem jakąś umowę cywilną na stosunek rozdziału własności 60 do 40%? Bo jesli nie to ubezpieczyciel przyjmuje współwłasność równą - a w takim wypadku nie ma znaczenia kto jest jako 'główny' własciciel wpisany - obu przysługuje taka zniżka jak temu kto ma najwyższą.
13.04.2010
15:12
[13]
Snakepit [ aka Hohner ]

Sprawa wygląda tak:

- kupiłem auto od prywatnej osoby w Warszawie
- wypisaliśmy umowe kupnasprzedaży gdzie kupującym byłem tylko ja
- poszedłem do skarbówki opłacić 2%, ale na tym całym pcc-3 czy jak to tam się nazywa nie wpisałem współwłaściciela bo nie było go na umowie
- okazało się, że nie mogę teraz rejestrowac samochodu na siebie + ojca bo na umowie nie ma ojca, nie myslałem o tym w ogóle podczas kupna samochodu
- chcę zobaczyć się ze sprzedającym i zmienić troszkę umowę, dopisując jako współwłasciciela mojego ojca, nie ma z tym problemu
- po takiej zmianie mam zanieść xero umowy do urzędu skarbowego i powiedzieć co i jak i oni to podepną pod papiery
- gdy to zrobie musze iść do urzędu dzielnicy i zarejestrować samochód na mnie + ojciec współwłaściciel
- muszę iść do ubezpieczyciela X i ubezpieczyć go na mnie właściciel (0%) + ojciec współwłaściciel (60%)

coś ominałem?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-04-13 15:13:12]
13.04.2010
15:19
[14]
smalczyk [ Senator ]

To dziwne bo swego czasu gdy kupowalem auto na siebie nie było problemu przy rejestracji z wpisem ojca jako współwłąściciela...
13.04.2010
15:25
[15]
gacek [ FISHKI dot NET ]

Nie zmieniaj żadej umowy , wystarczy że dostarczyc do WK umowę darowizny, powiedzmy darujesz ojcu 10 % auta. Tylko tu musisz sprawdzić ile to jest PLN żebyś nie zapłacił podatku.
W ten sposób dopiszesz ojca do dowodu rejestracyjnego
13.04.2010
15:28
[16]
Didier z Rivii [ life 4 sound ]

Snakepit --> nie zmieniaj umowy kupna-sprzedazy, niech zostanie tak jak jest, bo to jest dobrze.

Spisz za to umowę darowizny części udziałów w samochodzie (na przykład 50%, to nie ma znaczenia, chyba ze auto ma dużą wartość, ważne zeby procentowa darowizna miała finansową wartość niższą od 9600zł) na ojca. Jeśli wartość darowizny jest niższa niż 9600zł to nie trzeba opłacać żadnego podatku od darowizny (tylko w umowie trzeba mieć paragraf, że darowizna została już przekazana).
Z taką umową darowizny idziesz do urzędu komunikacji i prosisz o dopisanie ojca do dowodu rejestracyjnego, zrobią to od ręki, a potem od razu do ubezpieczyciela.

Jak chcesz wzór takiej umowy darowizny to daj maila.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-04-13 15:29:48]
13.04.2010
15:31
[17]
smalczyk [ Senator ]

Swoją drogą - czy Snakepit nie jest aby studentem prawa? :))
13.04.2010
15:37
[18]
Snakepit [ aka Hohner ]

Swoją drogą - czy Snakepit nie jest aby studentem prawa? :))

a broń mnie Panie Boże !!

didier - axl2000@asterpl
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-04-13 15:39:21]
13.04.2010
15:37
[19]
mos_def [ Senator ]

Podejzewam ze nie do konca jest tak ze ty nie masz zadnych znizek ale ojciec 60%, tak wiec razem bedziecie płacic tyle co sam ojciec.
Ty dostaniesz pewnie zwyzke (np 20%) za młody wiek albo niedawno zrobione prawko tak wiec suma sumarum zaplacicie (w tym wypadku 40% wysokosci bazowej polisy)

Tak wlasnie ubezpieczałem pierwsze auto.
Kupiłem je na siebie, przed rejestracja pojechałem do US w celu dokonania darowizny połowy wartosci samochodu (umowa spisana "na kolanie" i sprawa załatwiona w 15min, musi byc przy tym ojciec, btw. US czasem potrafi byc przyjemny, trzeba tylko poczekac az pani skonczy bardzo wazna rozmowe telefoniczna z kolezanka ;)
Majac podbita umowe darowizny lecisz do Wydziału komunikacji i rejestrujesz auto jako wspołwłasnosc, gdy ojciec widnieje na dok. rejestracyjnym mozesz juz ubezpieczyc korzystajac ze znizek ojca.

edit
oczywiscie po "rozstaniu sie" z ta polisa w przyszłosci, znizki ktore zarobiles sobie przez ten okres zostaja juz twoje.

Wogole to polecam wam zaraz po zrobieniu prawka, kupno jakiegos skuterka za 50zeta, ubezpieczenie (jest tanie mimo ze nie macie znizek) i nawet nie musicie jezdzic, byle tylko co rok leciały znizki. Pozniej gdy kupicie juz swoje auto nie bedziecie musieli sie prosic ojcow i matek :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-04-13 15:41:26]
13.04.2010
15:40
[20]
Snakepit [ aka Hohner ]

czy musze wózek najpierw zarejestrowac na siebie, potem "dokonać" darowizny, i potem dopisac ojca?
13.04.2010
15:44
[21]
mos_def [ Senator ]

Mozesz tak zrobic ale bedzie to wymagało wymiany dokumentow a i tak bedziesz musiał polise wykupic wpierw na siebie, gdyz prawo mowi iz musisz wykupic polise najpozniej w dniu rejestracji.
13.04.2010
15:45
[22]
Didier z Rivii [ life 4 sound ]

mos_def --> no jasne, że sumarycznie za ubezpieczenie w takiej sytuacji płaci się trochę więcej niż gdyby było to ubezpieczone tylko na jedną osobę mającą 60% zniżek, bo tak jak piszesz dochodzi do tego zwyżka wynikająca już nawet nie z wieku, czy stażu za kierownicą współwłaściciela, ale zwyżka wynikająca ze współdzielenia auta.

A do US nie ma po co iść jeśli darowizna nie przekracza tych wspomnianych 9600zł. Wystarczy do Wydziału Komunikacji i tam podbijają umowę darowizny i oboje właściciele muszą podpisać kilka papierków.

Snakepit --> nie musisz rejestrować na siebie, bo jeśli kupiłeś auto to już jest twoje i możesz zrobić darowiznę, poza tym z takiej rejestracji wynikałyby problemy wspomniane w [21].
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-04-13 15:47:34]
13.04.2010
15:49
[23]
smalczyk [ Senator ]

mos def ---> prostsza metodą miż kupowanie skuterka jest dopisanie się do auta rodzica :)
13.04.2010
15:50
[24]
Snakepit [ aka Hohner ]

podsumowując:

- mam umowę sprzedającyJA
- opłaciłem 2% podatku
- wypełniam papierek na darowiznę który dostałemdostanę na axl2000@asterpl ;)
- idę rejestrować samochód z moją umową KS oraz "darowizną" dla ojca
- wypełniam z ojcem jakieś papierki
- rejestruje wózek na siebie z ojcem współwłaścicielem

???

i co w razie śmierci osoby której "darowałem" część wozu?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-04-13 15:53:06]
13.04.2010
15:50
[25]
mos_def [ Senator ]

To widocznie wreszcie troche upraszczaja papierkologie, za moich czasow US to była swietosc i nic nie mogło sie odbyc bez ich klepniecia.

Choc jeszcze jest sporo do zrobienia, za granica wystarczy poprostu zgoda na dopisanie drugiej osoby do polisy, nie trzeba sie bawic w zadne sztuczne wspołwłasnosci.

Snakepit
Tak,
potem nie zapomnij ubezpieczyc :)


"i co w razie śmierci osoby której "darowałem" część wozu?"


No z reguły odprawia sie pogrzeb i zakopuje w grobie ewentualnie kremuje.



smalczyk
Oczywiscie ze prostsza :) ale mowiłem, zalezy kto ma jakich rodzicow, niektorzy potrafia byc nieznosni. Umiesz liczyc, licz na siebie (i swoj skuterek :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-04-13 15:58:13]
13.04.2010
16:03
[26]
Snakepit [ aka Hohner ]

No z reguły odprawia sie pogrzeb i zakopuje w grobie ewentualnie kremuje.

Domyslam się ;) Ale co z samochodem? Szczegolnie, że po takim darowaniu te 50% wozu jest własnościa mojego ojca. Po jego tfu tfu smierci co się dzieje? Dodam, że mam 2 braci i siostrę przyrodnią...

zgłupiałem ;(
13.04.2010
16:10
[27]
mos_def [ Senator ]

Masz racje, sorry za zarcik.

Musisz poprosic ojca zeby wczesniej spisał testament w ktorym oddaje ci swoja czesc własnosci samochodu, tak zeby nie została podzielona miedzy reszt rodzenstwa.

Tylko zanim to zrobisz daj mi koniecznie znac, bo chce to zobaczyc, zwłaszcza mine twojego staruszka.
13.04.2010
16:13
[28]
Snakepit [ aka Hohner ]

Chyba walne to wszystko bo w Allianz mam 1752złrok jak dla mnie...i za rok 1470 czyjakoś tak a za 2 lata 1200 ileś...może to przeboleje a wózek będzie 100% mój :
13.04.2010
16:32
[29]
Didier z Rivii [ life 4 sound ]

za samo OC tyle?
w sumie po zastanowieniu, to nie jest taka dziwna kwota doliczając te wszystkie zwyżki ;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2010-04-13 16:53:46]
wątek: OC za samochod - właściciel/współwłaściciel
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide