Kto z Was nosi lub nosił aparat na zęby (mam kilka pytań:))?

06.01.2003
19:23
[1]
Mulder [ Generał ]
Kto z Was nosi lub nosił aparat na zęby (mam kilka pytań:))?

Kto z Was nosi lub nosił aparat na zęby? Chciałbym się coś na ten temat dowiedzieć, bo sam mam zamiar się zadrutować :)
06.01.2003
19:40
[2]
sergi__ [ Underworld ]

eeeeee nie i nie mam zamiaru!
06.01.2003
19:43
[3]
Kruk [ In Flames ]

z własnej woli czy z nacisków ?
06.01.2003
19:48
[4]
Sir klesk [ Sazillon ]

moj kolega. Nosil przez 2 lata i ostatnio mial zdejmowac ale sie okazalo ze jeszcze przez rok musi nosic. Chlopak plakal przez 3 przerwy w szkole :
06.01.2003
19:55
[5]
Mulder [ Generał ]

Sir klesk --> nie strasz mnie!

Kruk --> naciski są lekkie, z własnej woli (ale wclale mi się to nie uśmiecha).

sergi__ --> masz proste czy krzywe zęby?
06.01.2003
19:59
[6]
VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

Nosilem 2 latka i nie ma problemu, troche gorny czasem uwiera. Bardzo czesto ortodonci sa zbyt optymistyczni co do czasu noszenia. Po zdjeciu aparatu, zostaje jeszcze tzw. aparat retencyjny, ale jego juz sie nie czuje.
06.01.2003
20:00
[7]
Karl_o [ APOCALYPSE ]

ja tam sięnie będe drutował..NIGDY w życiu..nie jestem żądną modelką...
06.01.2003
20:04
[8]
Karl_o [ APOCALYPSE ]

Soory, że drugi raz ale szkoda żtcia na naoszenie aparatu:( No chyba, że to już jest konieczność wtedy big LoL i współczucia...
06.01.2003
20:07
[9]
Annihilator [ ]

Mam i nosze ale ruchomy. Jak potrzebuje to zdejmuje. Na początku mogą być problemy z przyzwyczajeniem ale - jak to się mówi - jak mam iść do piekła to z ładnymi zębami :)
06.01.2003
20:36
[10]
Sir klesk [ Sazillon ]

moim zdaniem nie jest to zadne osmieszenie ani obrzydzenie.
Mulder--> A ja Cie nie strasze! on sie poplakal nie dlatego, ze "kolejny rok bedzie go bolalo-uwieralo" on po prostu mial juz dosc metalu w ustach i tego, ze wiekszosc osob w naszej szkole dziwnie na niego patrzy (tak! mam beznadziejna szkole:( dyskryminuja ludzi z powodu aparatui ;( )
06.01.2003
20:41
[11]
Annihilator [ ]

Sir Klesk -> u mnie też dyskryminują, a mimo to zacząłem nosić do szkoły aparat. I co? żadnych dyskomfortów psychicznych ze strony kolegów. Nie trzeba pokazywać że się tego nie lubi i śmiać się z nimi
06.01.2003
20:47
[12]
Misza [ Prefekt ]

Mulder - powiem w ten sposób - drutuj się jak najszybciej... im człowiek starszy-tym dłuzej musi nosić (w moim wypadku oznaczało to, że do ołtarza i w podróź poślubną leciałem ze stałym aparatem na górnej szczęce ;)))
- szkoda, że z 15-20 lat temu takie aparaty w Polsce były z gatunku sciente-fiction

stały aparat ortodontyczny, pomimo kosztów jest dużo bardziej efektywny niż wyjmowana "wkładka". Choć nalezy podkreślić, że po zdjęciu stałego aparatu i tak jakiś czas trzeba tę wkładkę nosić dla utrwalenia się kośćca...

tak czy inaczej - NAPRAWDĘ WARTO...
jeśli masz jakieś dodatkowe pytania to napisz...
06.01.2003
20:52
[13]
tsunami [ PS3 ]

Ja nosilem ale taki sciagany :) W ciagu dnia nosilem pare godzin i na cala noc zakladalem. Smiesznie sie trochu mowilo ale da sie przyzwyczajic. Pani ortodontka mowila ze bardzo ladnie mi sie zeby wyleczyly (nosilem 1,5 - 2 lat nie pamietam :P) i chciala mnie wziasc na wyklady i pokazac jak mozna bardzo kzywe zeby ladnie wyleczyc, ale nie poszedlem ;)
06.01.2003
21:10
[14]
cobra90 [ Pretorianin ]

Ja mam aparat cyfrowy :)
06.01.2003
21:17
[15]
Master of Orion [ Pretorianin ]

Mulder _------------> ja nie nosiłem. Wiem że to wygląda kiepsko. Ale coś za coś.
To jeszcze zależy ile masz lat. Jak nie dużo to noś - za pare lat będziesz sie ladnie usmiechal.
Jak jestes juz w wieku "dziewczęcy" - to sobie odpusc. Szkoda psuc mlodosc :0)
06.01.2003
21:40
[16]
Requiem [ has aides ]

JA NOSIŁEM i moge powiedziec co chcesz o tym...

kilka takich faktów:
- nosi sie średnio 2 lata BEZ PRZERWY, w tym wliczone są co miesięczne (lub co 2-tygodniowe) wizyty, na ktorych lekarka zmienia druciki na CORAZ GRUBSZE i co za tym idzie - bardziej bolące:(
- jak tylko ci załozy, to przez okolo 2 tygodnie, czasem miesiąc, żeby będą cie TAK BOLAŁY, że bedziesz jadł tylko mięciutki chleb. O czekoladzie i innych twardych rzeczach mozesz zapomniec

(jak cos to jeszcze wal, odpowiem)

aha, jeszcze jedno: po zdjeciu aparatu, lekarka daje takie plastikowe wkladki do zebow, ktore trzeba wkladac na spanie... nie zapominaj o tym (kurde, mowie jakbys mial zaraz konczyc nosic:P)... ja zapominalem i niestety zdeka znow mi sie skrzywiły :(
06.01.2003
21:48
[17]
tsunami [ PS3 ]

Dodam jeszcze ze mi sie podobaja aparaty :) jak jakas dziewczyna ma to wcale nie staje sie brzydsza a czasem wrecz odwrotnie :P Mojim zdaniem wogole nie ma co sie wstydzic, a jak ktos sie smieje to z tego to jest kretynem (mozna dostac bana za takie slowo ?? jak tak to przepraszam) to tak jakby smial sie z kogos z zlamana noga i ze ma gips normalnie idiota!! :P dobra juz koniec bo zaraz klawiatura odmowi posluszenstwa ;P
06.01.2003
22:07
[18]
Mulder [ Generał ]

VinEze --> aparat retencyjny - co to jest??

Karl_o --> szkoda żtcia szkoda czego??

Annihilator --> taki zdejmowany to pewnie można dopiero po jakimś czasie noszenia zwykłego?? Powiesz coś o tym więcej

Sir klesk --> ja na szczęście nie chodzę do takiej szkoły
06.01.2003
22:10
[19]
Mulder [ Generał ]

Master of Orion --> mam 16 lat
06.01.2003
22:14
[20]
Mulder [ Generał ]

Misza, Requiem --> Rozumiem, że nie można od razu nosić tego zdejmowanego? Fajnie by było, gdyby było można. Na noc spokojnie bym zakładał. Ile to kosztuje? Podejrzewam, że kasa chorych, czy tam jakieś narodowy fundusz zdrowia, czy jakoś tak mi tego nie ufunduje? I za jednym zamachem jeśli ktoś wie, ile kosztuje taki jakiś ładny? :)
Dlaczego pani doktórka robi drucik coraz grubszy co dwa tygodniemiesiąc, zamiast coraz cieńszy? Ja chcę, żeby było coraz lepiej a nie gorzej :)
06.01.2003
22:15
[21]
wich3r [ Sprzedam nerkę ]

Jak się całować będziesz to uważaj bo się zakleszczyć mozna!! :P
06.01.2003
22:16
[22]
Mulder [ Generał ]

Jeszcze takie pytanie (będzie ich pewnie jeszcze trochę...:)). Czy po zdjęciu aparatu zęby zawsze sa idealnie proste? Tylko mnie nie straszcie, że jest jakieś ryzyko :) OK mówcie prawdę :))
06.01.2003
22:21
[23]
wich3r [ Sprzedam nerkę ]

Może nie idealnie ale na pewno prostsze :P
06.01.2003
22:21
[24]
Lupus [ starszy general sztabowy ]

A już myslałem , że nie mam szczęścia w życiu , a tu proszę . Nie muszę nosić czegoś takiego .

Przepraszam czy Hannibal Lecter też nosił ?
06.01.2003
22:26
[25]
wich3r [ Sprzedam nerkę ]

Czy majac takie cuś w usatch czuc metaliczny posmak??
Pytam powaznie.
06.01.2003
22:27
[26]
Ekthelion [ Pretorianin ]

Ja miałem kiedyś, ale tylko taki na noc. I nawet to było niewygodne. Ślini się człowiek jak cholera, a rano nie da się jeść na śniadanie czegoś ciekawszego niż płatki z mlekiem. Ogólnie mówiąc strasznie denerwujące, ale warto
06.01.2003
22:29
[27]
LooZ^ [ be free like a bird ]

Lupus : Amen :) Chyba musze dac na msze ;)
06.01.2003
22:31
[28]
guzol [ LEXUS ]

ja niestety noszę aparat ale się do niego już przyzwyczaiłem
06.01.2003
22:31
[29]
Ekthelion [ Pretorianin ]

posmaku nie czuć. chyba, że pogryziesz druty :)
06.01.2003
22:56
[30]
Ikari [ Konsul ]

JA nosiłem stały. Okropność! Szczególnie zakładanie.Straszne męczarnie:((
06.01.2003
22:59
[31]
Annihilator [ ]

Stały nie jest konieczny jak masz mniejsze wady - albo jak jesteś obowiązkowy. I nie niszczy zębów (stały niszczy troche) i można go wyjąć
06.01.2003
23:00
[32]
Requiem [ has aides ]

Mulder: zalezy jaki ci zalecą, jesli zalecą aparat na stałe, to będziesz sie męczył, jeżeli ten zdejmowany, to jakos przezyjesz... I niestety wszystko z własnej kieszeni: aparacik na zeby górne: 1000zł, na dolne: 1000zł, każda wizyta u lekarki to średnio 60zł...
06.01.2003
23:03
[33]
Requiem [ has aides ]

Mulder: Jeszcze takie pytanie (będzie ich pewnie jeszcze trochę...:)). Czy po zdjęciu aparatu zęby zawsze sa idealnie proste? Tylko mnie nie straszcie, że jest jakieś ryzyko :) OK mówcie prawdę :))

- tak, ale po zdjęciu, zeby bedą nieco sie "ruszać" - będą podatne na zkrzywienie itp, dlatego dostaje sie ten zdejmowany aparat, zeby je jakos "ustabilizowac". Pozniej po zdjeciu zostają nań prawie przezroczyste plamy od kleju - trzeba myc codziennie i dosc ostro zeby znikly:)


ps. nie chce cie straszyc, ale jesli zaloza ci "slimaka" na podniebienie - zeby nieco rozszezyc zęby, to będziesz seplenił przez jakis czas;))
07.01.2003
00:06
[34]
Alake [ Chorąży ]

Ja nosiłam 2 lata stały aparat (góra i dół) i powiem jedno - koszmar! Po pierwsze wygląda się fatalnie (mimo, że to podobno takie "modne" to ja jednak pieprzę taką modę i te cholerne druty) po drugie boli jak diabli. Tydzień po założeniu nie mogłam nadal normalnie jeść, a po każdej zmianie drutu przyzwyczajałam się na nowo. Po trzecie okrągłe 2 lata (podczas noszenia) non-stop krwawiły mi dziąsła, miałam pokaleczony język i podniebienie. Po czwarte po każdym posiłku trzeba myć zęby, bo jak nie to ma się półgodzinną zabawę z wyjmowaniem zesztek żarcia spod zamków, pierścieni itp. Po piąte, trzeba się liczyć z tym, że niektóre ząbki trzeba będzie wyrwać aby inne miały miejsce się ładnie uformować. I po szóste jest to cholernie drogie, każda wizyta to ok. 100 zł. a na wizyte chodzi się raz w miesiącu. Powiem tak - jeśli ktoś ma naprawdę krzywe zęby, tak, że wygląda to prawie niesmacznie to się opłaca (chociaż czas noszenia jest baaardzo długi), jednak kiedy (jak w moim przypadku) wada jest niewielka, to raczej odradzam. Lepszy jest zdejmowany, który z resztą mam niby zakładać na noc, ale zapominam i mi się trochę "łopaty" zdąrzyły na nowo skrzywić ;p. Co do kleju - ja jestem rok po zdjęciu tego cholerstwa i nadal go czuję na powierzchni zębów...
07.01.2003
00:13
[35]
maczu [ Konsul ]

ojj!! sorka ze popsulem watek,ale przedchwila pisalem smsa pannie i oszczedzalemlitery!!! sorka jeszcze raz!!!
07.01.2003
00:32
[36]
pre13 [ Generał ]

ja mialem taki zdejmowany i sie z nim menczylem troche czasu
moim zdaniem rezultat zaden ale i tak mialem tylko lekka wade
Ekthelion --> thx za przypomnienie jak to sie czlowiek w tym slinil heh albo jak sie chcialo cos ze zrozumieniem powiedziec...
07.01.2003
02:21
[37]
motherphucker [ Konsul ]

ja ciagle sie zastanawiam czy moge sobie pozwolic na aparacik. moze ktos wie czy mozliwe jest jednoczesne

noszenie stalego aparatu i trenowanie np kickboxu?? pewnie jest to zbyt delikatna zabawka i po pierwszym

sparingu mialbym zelazo w przelyku ale chce sie upenic.....



hmm ...i jeszcze jedno ciekawe czy robia takie wielkie ochraniacze na zeby zeby sie tam jeszcze zmiesci aparat :))))
07.01.2003
09:36
[38]
easy target13 [ Legionista ]

Ja też nosiłem aparacik. Zajęło to ponad roczek i duuużo kasy, ale wg mnie było warto. Prawdą jest, że po założeniu "stałego" nie ma mowy nawet o gryzieniu skórki od chleba (MORDĘGA!), ale po jaimś czasie to przechodzi. Mój znajomy nawet jabłka gryzł. Ludzie może i patrzą dziwnie, ale to zależy od otoczenia. U mnie w klasie 4 osoby miały aparat i nikt nigdy im tego nie wypominał.
Co do kosztów to też jest różnie. 1400 zł za aparat i po 60 - 80 za wizytę, niekoniecznie araz w miesiącu. Ja chodziłem co dwa.
Aparat retencyjny - ruchomy, to potworna rzecz, póki się nie przyzwyczaisz - ślinotok, 5 litórw na minutę. Ale ppóźniej jest lepiej. Ostateczenie, gdy dowiedziełem się o zdjęciu aparatu, poczułem pewien smutek. Już się do niego przyzwyczaiłem. Jedno jest pewne: Ja też nie chciałem aparatu dpóki nie skończyłem 16 lat. Zapierałem się, kłóciłem i tupałem nogą. Ale to się zmieniło. I radzę Tobie: Jeżeli masz taką możliwość, to zakładaj jak najprędzej!!!!!!! Opłaci ci się w późniejszym życiu. Bo czym są dwa lata spośród całego życia. A o aparacie zapomnisz w tydzień po jego zdjęciu. Sorki, że się tak rozpisałem, ale po prostu czułem, że muszę to napisać.
07.01.2003
09:37
[39]
easy target13 [ Legionista ]

motherphuker >>>>>>> odracdzam kickboxing, ale plywac, biegac, brac w noge czy kosza mozna
07.01.2003
09:38
[40]
easy target13 [ Legionista ]

Aha i jeszcze jedno "stały jest 10000 razy lepszy od ruchomego. Po prostu musisz go nosić!!!!
07.01.2003
09:50
[41]
Gambit [ le Diable Blanc ]

Witam...

Aparat nosiłem ponad dwa lata. Górę i dół. Zero problemów z kontaktami z ludźmi...nik się nie śmiał ani nic takiego...normalna rzecz...
Co do bólu, to fakt, tydzień po założeniu i około 1 dnia po zmianienaciągnięciu drutów zęby bolą, ale tylko te z przodu. Co do skuteczności...fantastyczna. Żeby wogóle założyć aparat i zrobić moim zębom miejsce, na odpowiednie ustawienie w trakcie prostowania musiałem usunąć dolną jedynkę i dwie górne trójki czy czwórki....teraz nie mam śladu po przerwach w uzębieniu...na pierwszy rzut oka nikt się nie zorientuje, że nie mam dolnej jedynki :)

Ważną sprawą jest utrzymanie higieny w jamie ustnej..jak o tym zapomnisz to mogiła...resztki jedzenia zostają czasem pod drutami czy w zamkach...resztę sobie wyobraź...Powinieneś dostać od ortodonty specjalną szczoteczkę, do czyszczenia zamków (taka mała...punktowa).

Generalnie nie ma co się zastanawiać, tylko zakładać...jeśli martwisz się reakcją znajomych, to daj sobie spokój...Dzięki temu zobaczysz, czy są ludźmi na poziomie, czy totalnymi ignorantami i czubkami :)

Pozdrawiam...
07.01.2003
15:10
[42]
Requiem [ has aides ]

widze, ze troche osob na forum mialo aparaty:)
07.01.2003
22:08
[43]
Master of Orion [ Pretorianin ]

No widzisz GAMBIT - tylko o to chodzi że dziś ludzie są naprawdę okrutni. A zwłaszcza młode siksy...
dlatego obawiam się o małego Muldera...

Mulder - masz 2 ocje!

1. obsrać wszystko i założyć ten aparacik w imie prostych zebów za pare lat
2. poddać sie pod naciskiem naszego nietolarencyjnego społeczeństwa i dać sobie spokój

ale Mulder - a może wcale nie masz złych tych ząbków, co?
07.01.2003
22:30
[44]
Ekthelion [ Pretorianin ]

Jeszcze w sprawie wyrywania ząbków. To wszystko zależy od wady. Jeśli się ma za duże zęby, to trzeba wyrwać, jeśli za małe (jak w moim przypadku) to nie. Jeśli są bardzo małe, to nawet mozna założyć jakieś nakładki powiększające, ja nie musiałem.
07.01.2003
23:05
[45]
Janio [ Pretorianin ]

Mnie smiesza ludzie z obżezarka na zebach
07.01.2003
23:05
[46]
Janio [ Pretorianin ]

Mnie smiesza ludzie z obżezarka na zebach
07.01.2003
23:07
[47]
Janio [ Pretorianin ]

^^ups - sorki za dubla
07.01.2003
23:10
[48]
Annihilator [ ]

Janio -> ?HAAHAHAHAHAHAHAHAHHA ale zabawny jesteś!

PS. mnie śmieszą skończone pacany
08.01.2003
15:38
[49]
Ame_ [ Generał ]

Janio, gratuluję, heh.
Kazdy moze miec swoje zdanie, ale pomysl chwile..
08.01.2003
16:23
[50]
Chacal [ ? ]

Ze stałym aparatem bedziesz niestety wygladał jak z suwakiem na zębach... ale to tylko jakieś 2 lata. Jeśli na zeby nie ma miejsca to faktycznie mozna ktoryś wyrwać albo zrobić operacje górnej wargi : wycinają ci ten kawałek skóry który łaczy gorną warge z dziasłami tuz nad przednimi zebami [ miałem taka operacje mieć ] Jednak są to przypadki skrajne. Jeśli nie chcesz wygladać jak Robocop to proponuje raczej aparat zdejmowany. W prawdzie ja z takim bawiłem sie 7 lat ale jest to wygodniejsze i tańsze [ inna sprawa że ja nie mogłem miec stałego - nie te czasy :) ]

W sumie co byś nie wybrał lepsze to niż krzywe żeby [ duuuuuużo spraw mozna załatwić na piekny uśmiech :)))) ]

PS. jeśli ktos uważa że niepotrzebnie wywlekam zapomniany watek to.... ma problem :)))))
10.01.2003
08:43
[51]
Coswort [ Pretorianin ]

To już szczyt wszystkiego! Zebym ja się takich rzeczy dowiadywał przez internet... Co, może nie miałeś kiedy mi o tym powiedzieć?
10.01.2003
08:47
[52]
Gambit [ le Diable Blanc ]

Chacal --> IMHO przesadzasz...Aparatu stałego nie widać tak bardzo...no chyba, że ktoś łazi i cały czas się szczerzy...
10.01.2003
08:51
[53]
Coswort [ Pretorianin ]

Gambit ---> No to Mulder będzie miał problem... ;)
10.01.2003
09:03
[54]
Gambit [ le Diable Blanc ]

Coswort --> Dlaczego ?????????????????
10.01.2003
09:07
[55]
Coswort [ Pretorianin ]

Bo lubi się szczerzyć :)
11.01.2003
17:00
[56]
Mulder [ Generał ]

Mówicie, że ciężko się je mając aparat. Ale nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, że po kilku tygodniach można się przyzwyczaić i je się normalnie? Proszę o wyjaśneinie.

Gambit --> reakcji otoczenia boję się najmniej (no może jeszcze mniej boję się kosztów, bo to nie ja płacę :)). Najbardziej boję się wyrywania zębów :) no i samego noszenia. Przesytraszyliście mnie z tymi kłopotami z jedzeniem, kurde, ale mnie przestraszyliście :) A z tym myciem zębów, to naprawdę trzeba od razu po jedzeniu? Np. jak w szkole na długiej przerwie zjem kanapkę, to przecież nie polecę do kibla ze szczoteczką i pastą do zębów.

I jeszcze takie pytanie :): Czy taki stały aparat trzyma się stabilnie?

Master of Orion --> z tą drugą opcją to wcale nie jest tak. Gdybym miał się poddać naciskowi społeczeństwa, to raczej wybrałbym właśnie tą pierwszą opcję, bo otoczenie (rodzina i np. większość forumowiczów namawia mnie do noszenia aparatu).
"a może wcale nie masz złych tych ząbków, co?" oj niestety jest kiepsko. Ja się przyzwyczaiłem i mi to nieprzeszkadza, ale z takimi zębami to chyba se żadnej dziewczyny nie znajdę :) Z resztą spytaj się Cosworta (jest na tym forum :))

Ekthelion --> przynajmiej Ty mnie pocieszyłeś, że nie będę musiał zakładać jakichś durnych nakładek powiększających... :)

Chacal --> o kurcze, nie wiedziałem, ze dojdziemy do operacji. Już chyba wolę wyrywanie zębów. Z resztą w razie czego to się nie zgodzę na operację i tyle. Tylko, że nie jestem pełnoletni :)

Coswort --> "To już szczyt wszystkiego! Zebym ja się takich rzeczy dowiadywał przez internet... Co, może nie miałeś kiedy mi o tym powiedzieć?" Nie przesadzaj. I wcale nie lubię się szczerzyć. Jeszcze nie zgłupiałem, żeby pokazywać swoje krzywe zęby.

Gambit --> aparat widać już wtedy, gdy ktoś coś mówi.
11.01.2003
17:39
[57]
Requiem [ has aides ]

e tam, z myciem nie trzeba przesadzac. Wystarczy 3, 4 razy dziennie, ale bardzo dokladne mycie.
Mowisz, ze Cie straszymy... lepiej zebys przygotowal sie na najgorsze, a jak zaloza, kto wie - moze bedzie lepiej i bedziesz zadowolony:) Gorzej by bylo, zeby kazdy mowil, jaki to cod miod, nie boli itd, a zaloza i sie zmartwisz... :)
12.01.2003
16:43
[58]
Mulder [ Generał ]

A powiedzcie mi jeszcze, bo dawno nie byłem u dentysty tak o na kontroli. I mam pytanie, czy mając aparat na zębach można normalnie leczyć zęby. Że wyrywać nie można to się domyślam, ale chodzi mi o zwykłę leczenie (wierrrrcenie)
12.01.2003
22:11
[59]
Ame_ [ Generał ]

wylecz zeby jeszcze przed zalozeniem aparatu.
to podobno ulatwia sprawe pozniej jesli chodzi o higiene.

czy mozna leczyc, gdy sie nosi aparat : nie wiem.
wydaje mi sie, ze tak.
12.01.2003
22:22
[60]
Mulder [ Generał ]

Właśnie przed chwilą mama powiedziała mi, że najpier trzeba wyleczyć. Może i trzeba. W każdym bądź razie ja najpierw wyleczę.
12.01.2003
22:23
[61]
donzoolo [ Senator ]

Kiedys mialem nawet ochote zeby sobie takie cos zafundowac, ale moj kolega z klasy mnie ubiegl. To co zobaczylem zniechecilo mnie calkowicie. Caly czas sie slinil i nie mogl w szkole nic zjesc bo musial potem umyc zeby. Chujowka. Zeby same mi sie naprostowaly
12.01.2003
22:25
[62]
Mulder [ Generał ]

Mam pytanie: Czy w większości wypadków można od razu nosić aparat zdejmowany?
12.01.2003
22:26
[63]
Mulder [ Generał ]

donzoolo --> a ja się już zdecydowałem chyba już na 100%
12.01.2003
22:27
[64]
măđţ®â©k™ [ Pretorianin ]

Nie boojcie sie aparatu... to aparat sie boi was :D
12.01.2003
22:40
[65]
@d@m [ ]

Mulder ---> Ja nosilem od aparacik(naszczescie zdejmowany :) )przez jakies...1.5 roku. Niestety mowic w takim czyms ciezko a pozatym czlowiek sie slini jak cholera :(. Naszczesice nosilem glownie w nocy No i co jakis czas trzeba przerabiac aparat, zeby zeby jeszcze bardziej wyprostowac.
12.01.2003
22:50
[66]
Requiem [ has aides ]

Mulder: to zalezy od Twojego skrzywienia. Jesli jest to lekkie skrzywienie, to zapewne mozna, ale jesli mocne (np. zeby sa skrzywione, czy ktorys rosnie w dziasle, co czesto sie zdarza) to nie. Teoretycznie aparat zdejmowany jest zrobiony po to, zeby utrzymac zeby w jednej pozycji po zdjeciu aparatu stałego, bo wtedy sa podatne na "manipulacje:)"
15.01.2003
19:53
[67]
Mulder [ Generał ]

Requiem --> to u mnie to chyba nie bedzie możliwe :(

@d@m --> zdejmowany tylko 1,5 roku? Stały ludzie dłużej noszą! Dziwne
15.01.2003
19:55
[68]
cobra90 [ Pretorianin ]

lalalallalala aparat :) uśmiech===>**flesh===>[] zdjęcie
15.01.2003
19:57
[69]
Hitmanio [ KG 21 ]

Ja mialem nosić , wciąż pamiętam te słowa "Proszę jutro przyjść" i tak nie przyszłem :P
15.01.2003
20:21
[70]
Andrewlee [ BFXXJ ]

Hitmanio -----> przySZEDłem

ja nosze zdejmowany, zakladam na noc. Zadnego dyskomfortu nie odczuwam...
Odnosnie pytania, ja wlasnie od razu mialem aparat zdejmowany.
17.01.2003
08:22
[71]
Coswort [ Pretorianin ]

Mulder ----> Co Ty żeś się tak uczepił tego aparatu na zęby? Bo masz jeden krzywy ząb, czego i tak większość osób nie zauważa? Pamiętasz Monikę? Ona też po wakacjach wróciłę ze skrzywionym zębem (chyba nawet tym samym co Ty... Już nie pamiętam) i jakoś aparatu nie nosi. Nie sądzę żeby byl Ci tak straszliwie potrzebny. Jeśli to ja miałbym decydować to bym się nie zgodził, tak jak ja miałem zdecydować z ty szpitalem, więc skoro to ode mniezależało to się nie zgodziłem. Przecierz nie była to koniecznośc, a jedynie opcja.
17.01.2003
09:38
[72]
mORfeOoSH [ NULL ]

Coswort ==> nie byles w szpitalu; zostalo Ci 5,5 dnia zycia :)
17.01.2003
09:49
[73]
Franio [ Centurion ]

ja nosil aparat ale tylko na 1 zab (to chyba jest trojka). Trwalo to rok i dosyc sporo sie ruszyl. Z poczatku trzeba bylo sie troche przwyczaic (seplenienie, jedzenie, polykanie itp), pozniej juz nie bylo to az tak uciazliwe. Prawie go nie bylo widac, dopiero przy szeroki usmechu :D trohe.
17.01.2003
22:08
[74]
Mulder [ Generał ]

Coswort --> Tak Ci się tylko wydaje, że nie mam krzywych zębów. Nie wiem czemu tak mówisz, Ty naprawdę tak myślisz? Być może się już po prostu przyzwyczaiłeś, bo znamy się już dość długo. Z resztą staram sie nie pokazywać swoich "prostych" zębów i nie szczerzę się jak koń. Z resztą sam zobaczysz, że pewnie nie będę mógł nosić zdejmowanego, a pewnie już wiesz kto nie może nosić takiego, bo pewnie czytałeś wątek dokładnie. Nie mogą Ci, którzy mają zbyt krzywe zęby :( Monika rzeczywiście ma też trochę krzywe. No właśnie: sam widzisz, zauważyłeś to u Moniki, a przecież ja mam na pewno jeszcze bardziej krzywe. Ja po prostu chcę, aby u mnie to ludzie zauważali. Chcę mieć prościutkie, a to niestety wiąże się z noszeniem tego druta :(
23.01.2003
13:38
[75]
Mulder [ Generał ]

Już się chyba zdecydowałem (na 99,99%), zę założę. Postaram się w ferie, będzie trochę wolnego czasu.
24.01.2003
09:44
[76]
Coswort [ Pretorianin ]

Mulder---> No faktycznie. Ja po prostu z przyzwyczajenia może tego nie zauważałem. Faktycznie masz krzywe. Nie to co ja ;P Ale za to masz większą głowę ;D
24.01.2003
10:32
[77]
LaSiu [ Konsul ]


Coswort -> ROTFL
24.01.2003
10:41
[78]
sergi__ [ Underworld ]

Mulder--> pytałes sie mnei czy mam zęby krzywe czy proste .. moja odp sa proste
24.01.2003
10:56
[79]
Yaca Killer [ **** ]

Mam już prawie trzydziestkę na karku a mimo to zdecydowałem się na aparat :)) noszę go już pół roku (góra+dół) i doszedłem do wniosku, że do wszystkiego można się przyzwyczaić. Kasa idzie na to dosyć duża. W tym momencie jestem już około 4-4,5 tys w plecy :P a to jeszcze nie koniec. po wymianie "sprężyny" boli ... ale, że jest to ból stały to po jakimś czasie zaczyna się go ignorować. nie słuchaj bredni, że aparat przeszkadza w kontaktach towarzyskich :)))) jestem żywym przykładem, że nie. a radocha z tego, że Twoje zęby wyglądają coraz lepiej jest nie do porównania z poświęceniami. ja nie żałuję swojej decyzji.
24.01.2003
13:45
[80]
rotfl [ Konsul ]

Ja nie nosilem i nie mam zamiaru ;)
25.01.2003
10:23
[81]
Mulder [ Generał ]

Coswort --> Ale za to masz większą głowę ;D Rozumiem, że w przenośni chciałeś powiedzieć, że jestem mądrzejszy... :)

rotfl --> Ja nie nosilem i nie mam zamiaru ;) Bo masz pewnie proste, zgadza się? :)
25.01.2003
12:26
[82]
Regis [ ]

Ja tez mialem zamiar nosic aparat (chociaz nie mam jakichs strasznie krzywych zebow :) ) ,ale jak poszedlem do ortodontki, to mi powiedziala, ze musze miec wyrwanye 4 (sic!) zeby! Stale zeby! Stwierdzilem, ze nie ma mowy :(
25.01.2003
14:08
[83]
Coswort [ Pretorianin ]

----> Mulder
Już Ty dobrze wiesz co to znaczyło :)
25.01.2003
14:44
[84]
bartek [ ]

Ja tam sie do moich zabkow przyzwyczailem, regularne wizyty dentystyczne przyniosly efekty i w sumie wszystkie sa zdrowe.
A ze troche krzywe? I tak kiedys wypadna ;)

A tak calkiem serio - sam nigdy nie nosilem aparaciku, choc gdy mialem jakies 11 lat probowano mi go wmontowac, ale mysle ze warto sie pomeczyc i miec spokoj na reszte zycia.
No i zawsze jak w dziob dostaniesz masz ta strefe zgniotu ;)
27.01.2003
18:14
[85]
Mulder [ Generał ]

Regis --> chodziło Ci o ból?

bartek --> No i zawsze jak w dziob dostaniesz masz ta strefe zgniotu ;) Co miałeś na myśli. Że po zdjęciu aparatu zęby są podatne na czynniki zewnętrzne (że się tak ładnie wyrażę:)). Nawet po kilku latach od zdjęcia?
31.01.2003
21:09
[86]
Mulder [ Generał ]

Ktoś tu w tym wątku pytał, czy nosząc aparat czuć posmak metalu w ustach, ale nikt na to pytanie nie odpowiedział (a ja też jestem ciekawy).
09.02.2003
16:28
[87]
Mulder [ Generał ]

Ferie się skończyły, a ja "biedny" nie znalazłem czasu, żeby założyć ten cholerny aparat. Ciekawe kiedy to się stanie...? :(
09.02.2003
17:15
[88]
Requiem [ has aides ]

Ktoś tu w tym wątku pytał, czy nosząc aparat czuć posmak metalu w ustach, ale nikt na to pytanie nie odpowiedział (a ja też jestem ciekawy)

to nie jest czysty metal, ale jakis nie wiem... tak czy inaczej nie czuć smaku metalu w ustach
09.02.2003
18:11
[89]
n_tick [ Chorąży ]

Ja nosiłem kiedyś ruchomy, tylko na noc, pomógł mi, nosiłem przez 2 albo 3 lata.
09.02.2003
18:25
[90]
Pelias2 [ Legionista ]

Po koleji:
1. Przed zalozeniem wyleczyc zabki, pewnie trzeba tez bedzie wyrywac. To jestes ostrzezony.
2. Po zalozeniu tydzien boli. Zadnych posmakow, krwawiacych dziasel i innych takich atrakcji (chyba ze dentysta to jakis maniak zza sybiru:D).
3. Co miesiac wymiana drutu, po zalozeniu masz jeden-dwa dni z glowy jesli chodzi o jedzenie czegos poza zupka.
4. Trzeba czyscic zabki po kazdym posilku (przynajmniej sobie dobry nawyk wyrobisz:P).
5. Po wylazeniu czas_jaki_podal_stomatolog+6 miesiecy aparat zdejmuja, daja taka przezroczysta foremke na zeby(plytka retencyjna, czy jakos tak sie to nazywa)[bydle jest calkowicie niewidoczne, mozna szczerzyc gebe i 99,9% nie skapnie sie, choc lazic z tym nie musisz - czemu nie zrobili takiego aparatu:D].
I to cos trzeba nosic najpierw co noc, potem co dwie, a po jakis 6 miesiacach i z tym koniec. NIE ZAPOMINAC, chyba ze ktos chce wrocic do stanu sprzed noszenia aparatu.

6. Moga ci wcisnac niewidoczny aparat - znaczy sie ze zrobiony z przezroczystego plastiku. Oczywiscie poza ta oczojebna metalowa szyna:P Nie rzuca sie w oczy, ale po cholere dawac wiecej kasy jak po kilku dniach wszyscy zainteresowani beda wiedziec ze masz aparat:P)

"No i zawsze jak w dziob dostaniesz masz ta strefe zgniotu ;)"
ROTFL. Az mi zal goscia, ktoremu ktos wgniotlby warge w ta
metalowa "strefe zgniotu".
09.02.2003
18:27
[91]
reds23 [ redsov ]

Na zachodzie bardzo modne jest noszenia aparatu na zęby !!!
09.02.2003
18:52
[92]
o^scar^^ [ GRWD ]

Ja mam 15 latek i nie iqwem wlasnie czy zalozyc sobie aparat stały jaki mi radzicie mam dwie trójki wysuniete troche do przodu:( ale czy aparat moze mi pomóc rozsunac dwójki i wsunac trójki???prosze o wypowiedz jesli tio nie przeszkadza w kontaktach z ludzmi (konkretnie dziewczynami;P) :)tio chyba tak ;]
14.02.2003
23:54
[93]
Mulder [ Generał ]

Pelias2 --> 4. Trzeba czyscic zabki po kazdym posilku (przynajmniej sobie dobry nawyk wyrobisz:P). No właśnie! Dlaczego trzeba? Chodzi o to, żeby ząb nie zachorował, bo nie można leczyć mając aparat na zębach?
Po wylazeniu czas_jaki_podal_stomatolog+6 miesiecy - Nie rozumiem! :)
6. Moga ci wcisnac niewidoczny aparat - znaczy sie ze zrobiony z przezroczystego plastiku. Oczywiscie poza ta oczojebna metalowa szyna:P Nie rzuca sie w oczy, ale po cholere dawac wiecej kasy jak po kilku dniach wszyscy zainteresowani beda wiedziec ze masz aparat:P) Mi nie będzie przeszkadzało to, że inni będą wiedzieli, ze noszę aparat. Przeszkadzać mi będzie pewnie jedynie właśnie ten widok metalu (tego się bardziej obawiam niż innych rzeczy). No, obawiam się jeszcze tego, ze nie będę mógł jeść :) Wiesz może ile takie plastikowe cudo kosztuje? Zarobiłem trochę kasy przez wakacje, to bym najwyżej dołożył.

o^scar^^ --> ale czy aparat moze mi pomóc rozsunac dwójki i wsunac trójki??? Najprawdopodobnie może! Ale to się wiąże z... wyrywaniem zębów :( Ze mną też tak pewnie będzie :(
15.02.2003
00:43
[94]
Mulder [ Generał ]

eeehhhhhhh :P -->
wątek: Kto z Was nosi lub nosił aparat na zęby (mam kilka pytań:))?
© 2000-2014 GRY-OnLine S.A. game guide